Captain Tsubasa „Road to 2002”

Wersja Captain Tsubasa „Road to 2002” rozpoczyna się po przyjeździe Tsubasy do Nankatsu.

Spotyka on tam swojego późniejszego przyjaciela Rayu Ishizaki, który mówi mu, że nie może się z nim zająć, bo mają mecz ze swoim największym rywalem Shutetsu gdzie w bramce stoi Genzo Wakabayashi. Fabuła tego anime toczy się do momentu gdzy Tsubasa jest dorosły i gra już w barwach FC Barcelony, natomiast Hyuga Kojiro w FC PIEMONT. Ale do rzeczy. Tsubasa występuje w drużynie Ishizakiego i zdobywa jedyną bramkę dla swojej drużyny dzięki czemu Nankatsu mogło zachować boisko treningowe.

 

Następnie nasz bohater gra o mistrzostwo japonii do lat 12 i po zaciętym meczu wygrywa z Meiwą (grał tam Kojiro). W między czasie do Japonii przyleciał Roberto Hongo, który miał problemy ze wzrokiem i musiał skorzystać z pomocy specjalisty. Roberto nauczył Tsubase bardzo dużo technik oraz strzałów, dzięki którym Nankatsu i reprezentacja Japonii wygrywała swoje spotkania. Jak Roberto wyjechał do Brazyli by trenować tamtejsze kluby, Tsubasa postanowił trenować z przyjaciółmi, ale okazało się, że Taro Misaki również musiał wyjechać, gdyż jego tata miał taką pracę (pojechał do Francji).

 

 

Przyszedł czas na Mistrzostwa Świata do lat 16. Pierwszy mecz Japonia grała…z Włochami którzy jeszcze niedawno ich zlekceważyli. Tsubasa i spółka wygrali 2-1, a gole kolejno strzelali Tsubasa oraz Kojiro. Teraz przyszedł czas na pewnych Argentyńczyków, którzy mieli w składzie takie gwiazdy jak Diaz i Pascal. Japończycy po zaciętej walce wygrali 5-4. No i Półfinał z drużyną Francji, w której grał Pierre (dobry znajomy Misakiego). Mecz był naprawde bardzo emocjonujący i zakończył się wynikiem 4-4 a bramki strzlali kolejno 2 Tsubasa, 1 Misaki, 1 Kojiro, natomiast dla Francji 3 Pierre i 1 Napoleon. W rzutach karnych Japonia wygrała 5-4 dzięki wspaniałej postawie kontuzjowanego bramkarza Wakashimazu oraz strasznie przemądrzanego Napoleona. No i wreszcie oczekiwany przez wszystkich finał Mistrzostw Świata w którym zmierzyły się niespodziewanie uwarzana przez wszystkich słabiutka Japonia i silne Niemcy w których grali znajomi Wakabayashiego świetny Schnaider i brutalny Karlz. Po zaciętym spotkaniu w wspaniale spisójącego się w bramce Niemieckiej Mullera z trudem wygrała drużyna……..Japoni po bramkach Tsubasy, Misakiegeo oraz Hyugi Kojiro. W taki oto piękny sposób słabiutka Japonia została Mistrzem Świata, po meczu Tsubasa podbiegł do Roberto i dowiedział się, że może jechać do Brazyli.

 

 

W Brazyli Tsubasa dostał się do drużyny FC Brancos i tworzył tam superduet z Pepe (może nie taki jak z Misakim, ale też świetny). Był najlepszy zawodnikiem w lidze Brazyliskiej, a jego jedynym przeciwnkiem był „Piłkarski Cyborg” Carlos Santana. Ich pojedynki był tak piękne ja w dzieciństwie Tsubasy z Hyugą. Następnie Tsubasy postanowił wyjechać do Barcelony, gdzie na jego pozycji grała taka gwiazda jak Rivalue (prawdopodobnie najlepszy piłkarz świata). Niestety Tsubasa nie mieścił się w pierwszej drużynie i dostał zadanie od trenera strzelić 10 bramek i mieć na swoim koncie 10 asyst. Tsubasa wykonał to zadanie bardzo szybko i zagrał w wymarzonej 11 drużyny z Kataloni (zastąpił Rivalue, który nabawił się kontuzji). Ozora już w swoim debiucie strzelił bramke, i jego drużyna zremisowała z drużyną Santany 2-2. Natomiast Kojiro w tym czasie grał w meczu ostatnie 5 minut i również zdobył bramke, a jego drużyna wygrała 1-0. Rozpoczynają się Mistrzostwa Świata w których gra ta sama drużyna co wygrała Mistrzostwa Świata do lat 16, na konferencji prasowej Tsubasa mówi, że celem jest zwycięstwo. Seria „Road to 2002” kończy się podczas meczu Japonia – Brazylia.

Facebook komentarze
Captain Tsubasa „Road to 2002”
Rate this post